Dodano: 20.09.2016

Żyła sobie stara skrzynka katalogowa…

Żyła sobie stara skrzynka katalogowa…
Jak wyglądała? Ot, drewniana duża skrzynka, z rowkami do przegródek. Kiedy do mnie trafiła była straszliwie brudna i popisana, ale drewno było bez zarzutu – suche. Trzeba było coś z tym zrobić!

Punkt wyjścia? Niezbyt efektowny:

 

dscn6924-horz

Pierwsze co zrobiłam, to wyczyściłam ją trochę papierem ściernym. Nic uciążliwego, chociaż robiłam to ręcznie – nie posiadam szlifierki. Okazało się, że pod tym brudem widać piękne wzory w drewnie – niczym u zebry.

 

dscn6928

Następnie skrzynkę umyłam, w międzyczasie powycinałam ze starego kawałka płyty pilśniowej przegródki. Pod spód nakleiłam filcowe podkładki, by skrzynka nie rysowała mi powierzchni.

 

dscn6926

By uzyskać ładny naturalny odcień drewna, a jednocześnie lekko je przyciemnić, wystarczy tylko całość przetrzeć zwykłym olejem jadalnym.

 

dscn6927

A teraz uchwyt – stosownie stylizowany. pociemniały, niby trochę zaśniedziały i zardzewiały… Znalazłam idealny!

 

dscn6930

 

Nowe życie skrzynki?

 

dscn6945

 

dscn6941

Tak, jest niezbędnikiem! I pomyśleć, że mogła spleśnieć w jakimś miejscu bezużytecznie…




Kategoria: Meble
Tagi: