Dodano: 25.07.2016

Metamorfozy gadżetów za parę złotych

Metamorfozy gadżetów za parę złotych

Kto uważa, że moje mieszkanie jest stylowe? A kto sądzi, że stylowe mieszkanie musi co nieco kosztować? Dziś chcę przekonać Was do tego, że styl można osiągnąć wydając dosłownie kilka złotych. Nie wierzycie? Naprawdę!

Co się przyda jeszcze? Odrobina zapału i chęci do metamorfoz! Konkretne przykłady?

  • Dwa druciane minigazetniki za szokującą kwotę dwóch złotych każdy. Na wstępie nie prezentowały się efektownie… – po koniecznie niedbałym machnięciu białą emulsją i zawieszeniu na ścianie wraz z prymulkami w tekturze falistej… voila! Na górze efekty.

 

ko 1

 

  • Dziwny druciany koszyk – na co? Nie wiadomo. On również został potraktowany emulsją, dorobiłam też sznurkowe rączki. I tak powstała fajna ozdoba na parapet!

 

kos 1

kos 2

 

  • Banalny na wstępie czarny świecznik – i tu cuda zdziałała niedbale nałożona biała emulsja! I już: klasyczny shabby chic, zwłaszcza po dodaniu decoupage’owej świecy.

 

sw 1

 

  • Postarzone krzesła kuchenne. Gdy traktowałam je bezpardonowo papierem ściernym, wzbudziłam przerażenie córki. Ale warto było!

 

krzes

 

I co Wy na to? Można tanio i łatwo sprawić sobie stylowe mieszkanie. Szukajcie inspiracji na moim blogu!