Dodano: 20.10.2016

Koszyk sezonowy na piękny październik

Koszyk sezonowy na piękny październik

Nie ma co tu kryć – trudno napawać się urodą tegorocznego października, a przecież zwykle to jeden z najpiękniejszych miesięcy roku! Jeżeli pogoda za oknem uniemożliwia nam kontemplację urody miesiąca, mam na to sposób: przenieśmy urodę października do domu i tu się nią napawajmy. Dziś dla każdego koszyk sezonowy!

Nie ma października bez kasztanów, to jasne. Jesienny spacer bez łupu w postaci reklamówki kasztanów po prostu się nie liczy! Tylko co dalej z tymi kasztanami? Trzeba im znaleźć jakieś godziwe miejsce. Stąd pomysł na koszyk sezonowy.

Przygotowujemy:

  • koszyk wiklinowy,
  • tkaninę,
  • wstążkę/tasiemkę/sznurek,
  • farbę do drewna,
  • pędzel.

U mnie wyglądało to tak:

1

 

A teraz do dzieła!

 

  • W materiale wycinamy – w zależności od wymiarów uszykowanego koszyka – kawałki na dno, boki i lamówkę. U mnie wyszło to tak: Dno – wewnętrzny wymiar dna koszyka plus po 0,5 – 0,7cm z każdej strony na obszycie. Bok – wysokość koszyka plus 1,5 cm i długość, to obwód koszyka wewnątrz plus 1-2cm na zszycie. Lamówka – szerokość lamówki x2, długość taka sama jak przy długości boku.

2

4

  • Zszyty pasek lamówki składamy na pół i doszywamy do reszty.

 

5

6

7

A teraz kwestia zasadnicza. Sezonowość koszyka. Jestem wrogiem gromadzenia nadmiarów. A każda okazja, by udekorować dom jest dobra. Stroiki na zbliżające się Halloween, zaraz potem gwiazdkowe, karnawałowe, wielkanocne… Gdzie to wszystko upchać?

Dlatego stworzyłam koszyk sezonowy. Dziś przewiązałam go kokardką podkreślającą kolor kasztanów, ale niedługo zastąpię ją tasiemką w kratę, dodam gałązkę jodły i ułożę bombki. Na wiosnę zaś wstawię żonkile czy hiacynty i też będzie klimatycznie

Jeden. Starczy, naprawdę.

 

8




Kategoria: Inne, Sztuka
Tagi: ,