Dodano: 26.10.2016

Halo, to ja! Twój telefon! Usłysz mnie!

Halo, to ja! Twój telefon! Usłysz mnie!

Dzwonię, dzwonię, a Ty nie słyszysz, a potem się denerwujesz, że dlaczego to tak, przecież tylko chwilę Cię nie było… Po prostu zafunduj mi głośnik i już żyjmy w spokoju, co?

Nie, to nie skarga telefonu sprowokowała mnie do stworzenia głośnika, choć tak ona zapewne mogłaby brzmieć. Sprawiła to rolka po chipsach Pringles. Jeżeli i Wy chcecie zafundować sobie, swoim zszarganym nerwom oraz telefonowi głośnik zawsze pachnący chipsami, zgromadźcie:

 

  • puszkę po chipsach Pringles,
  • nożyk i nożyczki,
  • koraliki,
  • klej uniwersalny,
  • ołówek,
  • okleinę/papier ozdobny.

 

_mg_1923

Do dzieła!

  • Przykładamy do puszki nasz telefon w miejscu gdzie ma głośnik, i zaznaczamy jego kształt. Następnie za pomocą nożyka wycinamy w puszce dziurę na telefon, staramy się aby pasował na tzw. styk.

 

_mg_1932

  • Teraz musimy zadbać o estetykę naszego głośnika. Najwygodniej użyć okleiny, ale sprawdzić może się też papier ozdobny lub farba w sprayu, np. metaliczna.

 

_mg_1934

 

  • Przyklejamy klejem nasze nóżki z  koralików, aby nasz głośnik nie przewrócił się po włożeniu telefonu.

 

_mg_1935

I już! Nasz głośnik gotowy! Telefon bezpieczny. Zagraża nam tylko jedno: usłyszymy już każdy sygnał telefonu. Nawet jeżeli jakiegoś wcale nie chcielibyśmy słyszeć…

 

_mg_1953