Dodano: 14.04.2016

Anima-create – Robert Borek Borowski przedstawia cz. 2

Anima-create – Robert Borek Borowski przedstawia cz. 2

Pamiętacie Anima-create? Przypominamy: to miejsce, gdzie z odpadów cywilizacji powstaje Sztuka. Poznaliście już niezwykłych Muzyków upcyklera Roberta Borka Borowskiego: KLIK! Dziś coś nowego – historia pewnej ryby. Oddajemy głos artyście.

Wszystko zaczęło się pewnego wrześniowego dnia 2013 roku w wiosce indiańskiej pod Wrocławiem, gdy zapytano mnie, czy mógłbym postacie takie jak Muzyków robić w dużej skali. Jako, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, odpowiedziałem, że owszem – mógłbym.
Potem pozostała już tylko kwestia – co zrobić? Po kilku pomysłach stanęło na rybie. Kto mi pomógł w urzeczywistnieniu zamysłu? Ukłon dla Ani Klozy, Dominika Rozwadowskiego i ich dwóch chłopców – Antka i Franka, za udostępnienie mi powierzchni do pracy, wspaniałą kawę, domowe ciasta, yerbę i rozmowy. I jeszcze sporo recyklingowego drutu, który wykorzystałem przy pracy oraz starych paneli drewnianych na stelaż i stojak.

Na rybę zużyłem w sumie około 500 puszek – trzeba było je umyć, pociąć i przepalić. Następnie z drutu i paneli stworzyć szkielet ryby, okleić go puszkami (kilogram kleju), część puszek wyciąć w kształt łusek i dokleić je jako kolejną warstwę.

Co zrobiłem, gdy na koniec zabrakło mi puszek? Zbierałem je po trawnikach, żeby okleić stojak. I dzieło powstało. A że to światowa ryba, spędziła tydzień w galerii handlowej w Gdańsku, wraz z innymi dziełami sztuki śmieciowej. Było tam na co popatrzeć!

Panie i Panowie – przed Państwem: RYBA!

Dla ciekawych – wymiary to 200 na 120 cm i około 12 kilogramów wagi!

 

ryba001

ryba003

ryba004

ryba006

ryba011

ryba014

ryba016

ryba18

 




Kategoria: Inne, Sztuka
Tagi: ,